Czy warto studiować dziennikarstwo?

10/08/2015 Joanna Sz. 9 Comments


To pytanie słyszę niemal na każdym kroku. Jaka jest moja odpowiedź? Owszem, warto. Pod warunkiem, że naprawdę się tym interesujesz. Jeśli więc zastanawiasz się nad wyborem tych studiów bądź wybrałeś je, ale doznałeś tzw. wypalenia to zapraszam do dalszej lektury tego posta. Być może uda mi się zmienić Twoje myślenie.

Gdy wpiszemy w wyszukiwarkę frazę „czy warto studiować dziennikarstwo” natrafimy na niekończącą się listę argumentów przeciwnych tym studiom. Dlaczego? Z prostej przyczyny — studiowanie dziennikarstwa wydaje się ludziom trywialne. Uważają, że skoro dziennikarzem w dzisiejszych czasach może zostać tak naprawdę każdy, kto ma dostęp do Internetu, nie ma potrzeby, aby się w tym kierunku szkolić. Jest przecież tyle poważniejszych i ciekawszych kierunków. Nic bardziej mylnego.

Gdy zaczynałam swoją przygodę ze studiami, wcale nie był to kierunek z wydziału humanistycznego. Wręcz przeciwnie, swój dziewiczy rok spędziłam na studiach przyrodniczo-technicznych. Wtedy byłam święcie przekonana, że wybrałam przyszłościowy kierunek, dzięki któremu setki drzwi będą stały dla mnie otworem. Nie wzięłam jednak pod uwagę ciągłego stresu, szeregu nieprzespanych nocy, wyścigu szczurów i spadku wiary w swoje możliwości. Gdy każdy kolejny dzień na uczelni kojarzył mi się z męką i intelektualną chłostą postanowiłam, że położę tej farsie kres i mówiąc kolokwialnie: rzuciłam to w pizdu.

Wybierając swój obecny kierunek, czyli dziennikarstwo i komunikację społeczną kierowałam się... przeczuciem. Pomyślałam, że nic mi nie szkodzi spróbować, w końcu od zawsze z zapałem śledziłam wiadomości, jadaczka mi się nie zamyka, a i pióra zbyt ciężkiego nigdy nie miałam. Tak też wylądowałam na studiach, które po jakimś czasie stały się moją pasją. Żyć nie umierać.

Po tej przydługiej prywacie przejdę do konkretów. Nie sugerujcie się tym, co wmawiają wam ludzie, którzy nigdy nie spróbowali studiów humanistycznych. Nie słuchajcie złośliwych głosów, że za pięć lat będziecie podawać frytki w maku czy też zasilicie grono bezrobotnych. Jeżeli macie ambicje i chęć rozwijania swoich umiejętności, a co za tym idzie nieustannego pozyskiwania wiedzy — nie wahajcie się ani chwili. To może być właśnie to miejsce, do którego tak naprawdę należycie, musicie to tylko w sobie odkryć.



5 złotych zasad studenta dziennikarstwa


1. Nie pozwól lenistwu przejąć nad Tobą kontroli.


O czym mowa? Otóż na studiach dziennikarskich nie ma zbyt wielu zajęć, co za tym idzie w plan wpisane jest mnóstwo czasu wolnego, który możecie w różnoraki sposób spożytkować. To od Was zależy czy przeznaczycie go na bimbanie i wieczne imprezy, czy też spędzicie go w bardziej produktywny sposób. Imprezy są fajne, można sobie na nie od czasu do czasu pozwolić, ale nie zapominajcie, że sam tytuł magistra nie sprawi, że pracodawcy będą dobijać się do Was drzwiami i oknami. Najważniejsze jest doświadczenie, czyli to, co możecie sobie z czystym sumieniem dopisać do swojego życiorysu. Wasz przyszły pracodawca zwróci największą uwagę na to, czy braliście czynny udział w życiu uczelni, odbywaliście różnego rodzaju praktyki, staże, wolontariaty, korzystaliście z proponowanych przez uczelnię czy miasto, w którym studiujecie szkoleń, zdobywaliście PRAKTYCZNE doświadczenie. Papier to nie wszystko, liczy się to, co macie w głowie. Nie zostaniecie dziennikarzami, jeżeli nie będziecie czytać książek, śledzić informacji w mediach czy też pozyskiwać różnego rodzaju umiejętności NA WŁASNĄ RĘKĘ.

2. Bądź aktywnym uczestnikiem zajęć.


Sprawa ta dotyczy każdego kierunku, ponieważ jak wiadomo, aktywność na zajęciach jest mile widziana w oczach wykładowcy. Nie zapominajcie, że często zajęcia na studiach są prowadzone przez ludzi wykonujących czynnie ten zawód, bądź posiadających odpowiednie kontakty w różnego rodzaju mediach czy agencjach. Ludzie, którzy wykazują zainteresowanie tematem oraz angażują się w różne projekty uczelniane są często nagradzani za swoją pracę, chociażby wyjazdami do miejsc, w których mają szansę napotkania swojego przyszłego pracodawcy.

3. Nie zamykajcie się tylko na jeden zawód.


Studia dziennikarskie są studiami humanistycznymi. Oprócz przedmiotów stricte związanych z dziennikarstwem w plan wpisane są również m.in. przedmioty językowe, komunikacyjne czy historyczne. Nie myślcie, że po tym kierunku jedyna wasza droga to droga do telewizji, rozgłośni radiowej czy też gazety. Zawody, jakie możecie wykonywać po ukończeniu tych studiów to m.in. rzecznik prasowy, prezenter, osoba zajmująca się wizerunkiem, reklamą, mediami społecznościowymi, analizą mediów czy też posada wykładowcy. Opcji jest mnóstwo, liczą się Wasze chęci. 

4. Czytajcie i jeszcze raz czytajcie.


Wiadomości, prasę (nawet tą, po którą normalnie byście nie sięgnęli) książki (w szczególności polecam lekturę biografii znanych osób, taka wiedza to skarb), artykuły, blogi, portale, wszystko, co możecie. Studia dziennikarskie otwierają Wasze oczy na świat, uczą Was dostrzegania tego, co wcześniej uznawaliście za niewarte uwagi. Korzystając codziennie z aplikacji w telefonie, zastanówcie się przez chwilę, dlaczego działają tak, a nie inaczej, poczytajcie o ich historii, założycielach, celach, które sobie obrali. Poszukajcie drugiego dna, analizujcie. Świat jest na tyle interesujący, że na pewno coś przykuje Waszą uwagę, a wtedy... macie gotowy materiał. ;)

5. Próbujcie.


Pisać, występować, nagrywać. Zwalczcie to krzyczące w środku złośliwe stworzenie, które odciąga Was od osiągnięcia wymarzonego sukcesu. Za kilka miesięcy będziecie żałować, że nie zaczęliście tego, co mieliście w planach. Przecież moglibyście już obserwować efekty swojej pracy, a tak... stoicie w miejscu. Zakładając bloga, spotykałam się z mniej lub bardziej przychylnymi komentarzami, teraz wiem, że nie powinno mnie to specjalnie interesować, ponieważ mój blog, jest moim małym miejscem w ogromnym świecie Internetu i to moja sprawa, co chcę w tym miejscu publikować. Próbujcie wszystkiego, różnej tematyki, różnych stylów, aż odnajdziecie to, co sprawia Wam największą przyjemność.

Podsumowując, studia dziennikarskie to dobry kierunek dla kogoś, kto jest ciekaw świata i chcę pozyskiwać nieustannie wiedzę. Kogoś, kto lubi dowiadywać się o nowinkach i zaskakiwać swoją elokwencją i oczytaniem grono przyjaciół. Jest to miejsce dla osób, które chcą coś w życiu osiągnąć i nie boją się wyjść temu naprzeciw. Nie patrzcie na rankingi, na stawki, na statystyki zatrudnień. Jeżeli macie w sobie ambicje i wystarczająco dużo samozaparcia osiągniecie, co tylko chcecie. Musicie tylko zacząć chcieć.


9 komentarzy:

  1. Takiego właśnie artykułu szukałam! Brawo, gratuluję. :) Faktycznie, w sieci pełno stwierdzeń o tym, jak bardzo złe są tego typu studia. Właśnie zaczęłam studiować dziennikarstwo i komunikację społeczną - dziękuję za jeszcze większą motywację! ♥
    Zapraszam do mnie, www.kadamowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie poddawaj się, a na pewno przyniosą Ci te studia wiele dobrego ;)

      Usuń
  2. Bardzo fajnie wszystko zostało opisane. Lubię czytać tego tematu rzeczy, gdyż jestem w momencie szukania odpowiedniej szkoły średniej, która przygotuje mnie do późniejszego podjęcia studiów. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Humaniści mają ciężki orzech do zgryzienia, aczkolwiek ja uważam, że w życiu trzeba podążać za pasją. Jeżeli ktoś chce studiować dziennikarstwo, to czemu nie? Nie warto oglądać się za innymi. Ja wybrałam studia techniczne i nie żałuję ;) Życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealny wpis dla mnie, który pokazał prawdę o studiach dziennikarskich. Po liceum zamierzam wybrać się na ten kierunek i w paru aspektach mnie uświadomiłaś. Wielu ludzi sprzeciwia się studiom w tym kierunku, mówią, że human w przyszłości to osoba stojąca na kasie w McDonaldzie. W takiej sytuacji zaprzeczam od razu. Fascynuje mnie świat mediów, jak to wszystko odbywa się za kulisami, w telewizji i chciałabym to poznać od podszewki. Miałam nawet okazję, będąc w gimnazjum w klasie o profilu dziennikarskim, zwiedzić, a raczej zaznajomić się w pracy telewizji. Wielkie było moje zdziwienie jak małe jest studio "Pytania na śniadanie". Inaczej kompletnie to wygląda w telewizji, a inaczej na żywo. Niemniej jednak jestem przy swoim wyborze i myślę, że po maturze wybiorę studia dziennikarskie. :)

    WWW.PIANKAOFSTYLE.PL-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i świetnie :) Życzę zatem dużo wytrwałości w postanowieniu :)

      Usuń
  5. Podobno nadaję się na dziennikarza (mówi to większość moich bliższych znajomych, była polonistka i doradca zawodowy). Uwielbiam pisać na różne tematy, dyskutować. Może kiedyś coś z tego będzie, ale na razie jestem w pierwszej klasie liceum i mam wielki mętlik w głowie ;)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praca jako dziennikarz bywa ciekawa, niestety bardzo ciężko o etat i fajne zarobki. Ale życzę dużo powodzenia :)

      Usuń
  6. Świetny post! Dziennikarstwo jest jednym z kierunków nad ktorymi myśle, które najchętniej połączyłabym ze szkoł la w viaModa :) ale na myślenie mam jeszcze dobre kilka lat, a twój post utwierdził mnie w przekonaniu, że dziennikarstwo mogłoby być dla mnie jednym z lepszych wyborów :)
    hello-alexa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń