Długa podróż autokarem. Co zabrać ze sobą? + 100 zł rabatu na Airbnb!

6/16/2017 Joanna Sz. 6 Comments



Do naszego wyjazdu został tydzień, więc nadeszła pora na pakowanie. Najbliższe dni na blogu będą poświęcone przygotowaniom do wyjazdu za granicę, więc bądźcie na bieżąco!

Dzisiaj przygotowałam dla was listę najpotrzebniejszych rzeczy, które warto uwzględnić w bagażu podręcznym podczas wielogodzinnej podróży autokarem. W swoim życiu zaliczyłam 14 ponad dwudziestogodzinnych wojaży za pośrednictwem busów lub autokarów. I szczerze mówiąc, za każdym razem, gdy moja stopa dotykała ziemi miejsca docelowego mówiłam sobie (i wszystkim dookoła), że to ostatni raz. Niestety, jak widać, nie wyszło. ;)

Jestem osobą, która bardzo ceni sobie komfort, nawet ten minimalny, więc na mojej liście znajdziecie absolutne niezbędniki ułatwiające męczącą i długotrwałą podróż.

Dokumenty


Mam swoją zasadę, że wszystkie potrzebne mi w podróży dokumenty trzymam w osobnej części torby podręcznej, żeby ułatwić tym życie zarówno sobie, jak i pilotowi autokaru. Bilet oraz dowód osobisty lub paszport dobrze mieć gdzieś na wierzchu.

Poduszka lub zagłówek



Dla osób śpiących w podróży, czego swoją drogą bardzo zazdroszczę, (marzy mi się przysnąć i obudzić na miejscu), jest to chyba oczywiste, że bez poduszki ani rusz. Ale nawet jeśli w podróży nie sypiasz, polecam zabranie poduszki lub zagłówka, chociażby dla zapewnienia sobie minimalnego komfortu szyi, którą dosyć mocno nadwyrężamy siedzeniem przez kilka godzin w jednej pozycji.


Ciepłe ubranie


Nawet jeśli wyjeżdżasz w środku lata i mimo zmroku temperatura znacznie nie spada, dobrze jest mieć przy sobie, poza walizką jakąś bluzę czy sweter, który zarzucisz na siebie podczas nocnych postojów czy nawet śpiąc w autokarze. Latem także dużo częściej w autokarach stosuje się klimatyzację, nawet nocą.

Jedzenie


Coś lekkiego, bez intensywnych zapachów. Polecam kanapki z chudym mięsem i np. sałatą z pomidorem. Dobrze jest też zabrać ze sobą jakieś owoce (najlepiej zapakowane w jakieś pudełeczko, które możesz potem spokojnie wyrzucić), pokrojone warzywa np. marchewki, pomidorki koktajlowe lub jakieś jogurty. Fajną opcją jest też przygotowanie lekkiej sałatki (tu odradzam mocne przyprawy i sosy). Oprócz poszanowania reszty wycieczkowiczów, jedząc tego typu potrawy w drodze zagwarantujesz dodatkowy komfort samemu sobie. Na podróż wybieraj lekkostrawne potrawy, unikaj ostrych i tłustych rzeczy. 

Podróżując latem pamiętaj o wodzie. Ja zawsze zabieram ze sobą jedną dużą butelkę, a potem w razie potrzeby dokupuję kolejną na postoju. Świetną opcją jest też butelka z filtrem, którą możesz stale uzupełniać. Np. Fill&Go firmy Brita.

Coś miętowego


Zwłaszcza jeśli zmagasz się z chorobą lokomocyjną. Zawsze zabieram ze sobą jakieś mentosy lub gumę do żucia, które pomagają mi, gdy dopadną mnie mdłości.

Kosmetyki


-chusteczki nawilżane, chusteczki do higieny intymnej,
-mini płyn do płukania jamy ustnej (do kupienia np. w Rossmannie),
-żel antybakteryjny do rąk (w podróży roi się od zarazków),
-balsam do ust, mały krem do rąk (długotrwałe przebywanie w klimatyzowanym autokarze wysusza skórę).

Leki


Jeśli potrzebujesz - Aviomarin. Poza tym dobrze mieć ze sobą jakąś tabletkę przeciwbólową. Polecam kupić saszetki z 2 pojedynczymi tabletkami np. Ibupromu czy Apapu. Do tego warto zapakować do torby kilka plastrów


Coś na stopy


Trzymanie stóp przez kilkanaście godzin w obuwiu nie należy do najprzyjemniejszych doświadczeń. Dlatego ja zawsze zabieram ze sobą kapcie-balerinki, które zajmują mało miejsca. Jeśli nie chcesz zabierać dodatkowego balastu polecam podróżować w odkrytym obuwiu (np. sandały) i wziąć po prostu ze sobą parę skarpetek, które nałożysz po zdjęciu butów. Bose stopy na siedzeniu są po prostu niehigieniczne. 

Powerbank


Od kiedy to cudo weszło szturmem na polski rynek jestem uratowana. Zawsze musiałam oszczędzać baterię w telefonie, a teraz mogę spokojnie słuchać muzyki przez cały czas. 

Telefon/odtwarzacz/krzyżówki


Zrzuć sobie dużo muzyki, podcastów czy audiobooków, żeby zająć czymś swój czas. Fajną opcją jest też jakiś czytnik lub tablet z e-bookiem. Jeśli oczywiście możesz czytać w drodze. ;)


100 zł rabatu na Airbnb




Na koniec przygotowałam dla was świetną opcję, jeśli potrzebujecie kilkudniowego noclegu w dobrej cenie. Jeśli założycie konto z mojego polecenia (tego linku) otrzymacie 100 zł rabatu na pierwszą rezerwację (przy min. kwocie 280 zł). Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, ponieważ ta stówka na spokojnie pokrywa opłaty serwisowe czy podatek turystyczny, wtedy płacicie tylko za nocleg! Nam udało się znaleźć dwudobowy nocleg za 300 zł (dla dwóch osób). 

Airbnb zapewnia wam bezpieczeństwo. Pieniądze są transferowane za pomocą serwisu i bezpiecznej płatności PayPal, a właściciel otrzyma je dopiero, gdy się zameldujecie na miejscu. Dzięki temu nikt was nie oszuka i nie skończycie na bruku w obcym mieście lub kraju. Pamiętajcie, że otrzymacie zniżkę tylko jeśli zarejestrujecie się z wyżej wymienionego linku!






6 komentarzy:

  1. Zdecydowanie wrócę do tego wpisu przed moim wyjazdem autokarem na mazury :)

    Zapraszam do mnie! ☺ Może mój blog i wpisy na nim, spodobają Ci się na tyle, że zostawisz komentarz i obserwację. ☺ normalbutdidnot.blogspot.com (click)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny i przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Boze jak to dobrze jest nie mieć zadnej choroby lokmocyjnnej :) Kocham podrozowac i nie wyobrazam sobie męczarni związanej z pamietaniem o tabletkach :D


    http://angelaendzel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezbędnik na takie podróże , na pewno wrócę do tego wpisu gdy będą wybierała się na taką dłuższą podróż :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż tyle godzin? Podziwiam. Mi ciężko wytrzymać kilka godzin siedzenia w typowym (auto)busie. Świetny pomysł na post, niewątpliwie przydatny teraz.
    Jedzenie biorę zawsze, a powerbank muszę wreszcie kupić.

    http://screatlieve.blogspot.com/
    http://www.youtube.com/watch?v=gTXXfGQyoL0&t=1s

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przydatne i praktyczne informacje :)

    OdpowiedzUsuń